Kategorie: Beskid Śląski – czerwiec 2013 r.

Beskid Śląski – relacja – dzień III i IV

Dzień III A więc deszczyk, który spowodował nasze nagłe przebudzenie i zalągł stracha przed przemoczeniem śpiworów (od zewnątrz, żeby nie było) okazał się mikroskopijnym skropleniem chmurki, której celem nie było nas przemoczyć, a co najwyżej wskazać cel dalszej naszej wędrówki. … Czytaj dalej

Kategoria Beskid Śląski - czerwiec 2013 r.

Beskid Śląski – relacja – noc I

NOC I – jedyna marszowa Po zapadnięciu zmroku, kiedy to K-lif na wychodne zamienił jeszcze kilka szczeków z miejscową malamutką, wszyscy razem i gęsiego ruszyliśmy spod schroniska w dalszą drogę. I gdy za dnia K-lif głównie maszerował luzem, tak teraz … Czytaj dalej

Kategoria Beskid Śląski - czerwiec 2013 r.

Beskid Śląski – relacja – dzień II

DZIEŃ II Kolejny dzień naszego wyjazdu rozpoczął się od zjawiska zwanym przebudzeniem. Niby nic specjalnego, ale dla nas, pamiętających… nie-nie, nie wojnę… wczorajsze zmagania z niewyspaniem, owe przebudzenie było naprawdę milusie. Bez budzika przy głowie, bez dzika nad głową, bez … Czytaj dalej

Kategoria Beskid Śląski - czerwiec 2013 r.

Beskid Śląski – relacja – dzień I

SŁOWEM WSTĘPU I słowo ciałem się stało. Owszem, stało się. Nie w tym przypadku jednak, ale i bynajmniej niestety. Jak nie każdy zapewne raczy zauważyć, tytułowy Beskid Śląski i Żywiecki ocenzurowany został do jedynie Beskidu Śląskiego. – A czemuż to? … Czytaj dalej

Kategoria Beskid Śląski - czerwiec 2013 r.

Beskid Śląski – czerwiec 2013 r.

Jak pisałem wcześniej planowana wyprawa ku morzu naszemu – Bałtykiem zwanemu – uległa zawieszeniu. Jednym z powodów tegoż zawieszenia był fakt zaplanowanego przy drugim biurku, wyruszenia na zgoła inną wyprawę, w zupełnie przeciwnym kierunku – na południe, w Beskid Śląski. … Czytaj dalej

Kategoria Beskid Śląski - czerwiec 2013 r.